czwartek, 17 lipca 2014

w powiecie niepotrzebni kelnerzy - konsument

Zanim przejde do oceny sytuacji jaka wytworzyla sie na ostatniej sesji rady powiatu ,to przedstawie krotka historie nie z naszego powiatu a mianowicie; Pewnego razu jakis radny siedzial sobie na brzegu miejskiej fontany.Wtem zamyslony wpadl do srodka. Widzac to przechodnie pobiegli natychmiast w jego strone z wyciagnietymi rekoma wolajac -niech pan da reke Ale radny nikomu jej nie npodal ,jakby ich nie slyszal. W pewnym momencie jakis czlowiek przedostal przez uliczny tlum i powiedzial; Przyjaciele nasz radny od samego dziecinstwa slyszal jedynie slowo ;brac: slowo dac jest mu zupelnie nieznane. Potem czlowiek ow wyciagnal do niego dlon i rzekl Dzien dobry ,Wasza Ekscelencjo radny ;niech pan bierze moja reke Radny zaraz uczepil sie jej i wydostal sie z fontany.

Dodaj artykuł

Popularne posty