środa, 17 września 2014

żałosny koniec - pasterz

Cztery konie i krowa

Pewnego dnia, gdy był on dość krótki,
Cztery konie poszły do krowy rozwódki.
Nie pukając, weszły i w drzwiach powiedziały:
- Poprosimy dla nas cztery kawy.
Gospodyni się oburzyła i wielką miotłą ich pogoniła.
Wieczorem, gdy wyszła na dojenie
Konie włamały się potajemnie.
Gdy krowa do domu wróciła,
Że nie ma czterech szklanek mleka zobaczyła.
Znów się zdenerwowała i kolegów byków wezwała.
Gdy konie mlekiem się w domu jednego z nich zachwycały,
potężna armia przeszkodziła tym samym.
Kilku byków i jedna krowa załamali koniom domy.
Smutne cztery konie, wczesniej każdy był wielce radosny,
wiedzą już, że miłe złego poczatki, ale koniec żałośny.
Jak pisano na tym blogu cud się dokonał radny Gacek wygrał konkurs na sekretarza powiatu ,to pewnie był prawdziwy konkurs a nie udawany ,wiedza jedynego kandydata powaliła szefową komisji konkursowej Wioletę Kaszak . Pani Kaszak niedawna koleżanka klubowa była osobą bardzo obiektywną nie budzącą żadnych zastrzeżeń,a przecież gdy obejmowała stanowisko zapowiadała koniec ery obłudy i fałszu pozostały tylko słowa. Należy wspomnieć jeszcze o innych aspektach zapowiedzi jak usunięcie Elusi z stanowiska skarbnika w tej sytuacji rozumiem słowa radnego o pani -" jesteś szalona". Co zaś do kwalifikacji radnego Gacka są niewątpliwe ,wszyscy znamy jego osiągnięcia na terenie powiatu ,szkoda mówić. Fenomenem zła w polityce powiatowej jest loczek ,który wysadza a potem znów wsadza polityków gminnych na stołki ,przykładem jest obecny sekretarz powiatu. Obecna ekipa to nic nowego kontynuacja starego układu,zapowiadały się miłe początki a zapowiada się żałosny koniec. Szanowni wyborcy czas skończyć z ta farsą.

wtorek, 26 sierpnia 2014

XXXII sesja Rady Powiatu Choszczno

Wojewoda Zachodniopomorski stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej

Mariola Kołodko jest nadal przewodniczącą Rady Miejskiej w Choszcznie. Nie powiodła się próba odwołania podjęta PO-PSL. Wojewoda Zachodniopomorski stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej z dnia 27 czerwca 2014 r. http://bip.choszczno.pl/pobierz/11566

czwartek, 17 lipca 2014

w powiecie niepotrzebni kelnerzy - konsument

Zanim przejde do oceny sytuacji jaka wytworzyla sie na ostatniej sesji rady powiatu ,to przedstawie krotka historie nie z naszego powiatu a mianowicie; Pewnego razu jakis radny siedzial sobie na brzegu miejskiej fontany.Wtem zamyslony wpadl do srodka. Widzac to przechodnie pobiegli natychmiast w jego strone z wyciagnietymi rekoma wolajac -niech pan da reke Ale radny nikomu jej nie npodal ,jakby ich nie slyszal. W pewnym momencie jakis czlowiek przedostal przez uliczny tlum i powiedzial; Przyjaciele nasz radny od samego dziecinstwa slyszal jedynie slowo ;brac: slowo dac jest mu zupelnie nieznane. Potem czlowiek ow wyciagnal do niego dlon i rzekl Dzien dobry ,Wasza Ekscelencjo radny ;niech pan bierze moja reke Radny zaraz uczepil sie jej i wydostal sie z fontany. Ocena wystapienia radnego eks Opalonego Starosty jest jednoznaczna i nie moze byc inna.Osiagniete oszczednosci to swiadoma polityka bylego zarzadu robienia oszczednosi na oswiacie precyzyjniej na nauczycielach. Bezprawnie pozbawiono nauczycieli naleznych prawnie dodatkow,byle Panie LUSI I ELUSI MIALY DUZO forsy. Zapomnieliscie radni jakie wielkie uposazenia posiadaja pracownicy obslugi pracujacy w szkolach. Szanowny Radny Panie Dycha czas by przyswoil Pan podstawowe zadania powiatu a do nich nie nalezy zadanie finansowania ochotniczych strazy pozarnych ,chyba ,ze chodzi o ich glosy.RADNY Slizewski skwitowal ,ze partie to samo zlo w naszym powiecie.pewnie ma racje ,bo jak sie ma takich przywodcow jak Pan Dycha i Tadziu P to nic dobrgo nie wyniklo tylko samo zlo.Obsada powiatowego rzecznika powiatowego konsumentow- fachowa sila na swoim miejscu.Przypisowanie sobie przez PUCZYNSKIEGO I DYCHE ,ze stale startuja z tej samej listy to nieporozumienie ,a kto Panie Tadziu P dopuscil do startowania z pana listy radna Buchajczyk.W wypowiedzi zawarl Pan Dycha pytanie czy partia to zlo ,nalezy odpowiedziec twirdzaco ,ze tak przytaczajac takie fakty jak nepotyzm,kumoterstwo oraz nieprawidlowosi w Agencjach rolnych w Szczecinie.Opalony Starosto twoja hipokryzja siega szczytu Himalajow zapomniales ,ze zatrudniales Lusi oraz innych pracownikow bez konkursu o watpliwych kwalifikacjach.RADNA Zaniewska tez wykazala spolecznikowska pasje dla swojej corki zapominajac o nauczcielach i o postawowych zasadach etyki radnego.Kumulowanie funkcji pseudo spolecznikowskich za forse to mie chluba jedynie wskazuje na charakter danej osoby.Radna Buchajczyk tak wspaniale dzialala ,ze tyle srodkow zalatwila dla stowarzyszenia swojej synowej ,ze amnezja ja dotknela zapominajac o pracownikach zarudnionych w Niemiensku oszczedzajac na nich.Rdny Gacek to gigus poucza innych o moralnosi a sam prawdopodobnie sklada nie stosowne oswiadczenia ,zamieszkujac po za powiatem.Radna pani Kaszak czas przejsc do dzialan tj. do realizacji obietnic i zakonczyc kariere Opalonego i Lusi oraz Elusi,zeby nie spiewano jestes szalona.Nie przypadkowo w tej sesji brala udzial radna Bugaj .gdzie mawia sie ,ze jest matka ukladu od lat wielu,a splendoru nie daja afery w samorzadzie wojewodzkim w naszym regionie Radni w tej kadencj nie znaja slowa dac tyko brac i brac

sobota, 28 czerwca 2014

lemioniada powiatowa jurysta

Szanowny Panie Starosto ,czy mamy przypadek specjalny rodziny Brzustowiczów,ze art 26 ustawy o pracownikach samorządowych nie obowiązuje ?. Przekazanie spraw z zakresu oświaty Pani kaszak nie zmienia treści cytowanego przepisu art.26 cytowanej ustawy.
Małżonkowie oraz osoby pozostające ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugie-go stopnia włącznie lub powinowactwa pierwszego stopnia oraz w stosunku przy-sposobienia, opieki lub kurateli nie mogą być zatrudnieni w jednostkach, o których mowa w art. 2, jeżeli powstałby między tymi osobami stosunek bezpośredniej podle-głości służbowej.
Panie radny Kużminski nie boli Pana ,ze szef klubu trzyma z byłym starostą ,trudno się połapać. Najbardzej w tych układakach orientuje się Przewodzniczący Rady Puczyński.Szanowno Pani Kaszak czas wywiązać się z obietnic i przejść do działania zrobić porządek z Paniami Elusi iLusi ,bo wstyd ,żeby te Panie pęłniły dalej swoje funkcje. PODSUMOWUJĄC to lemoniada powiatowa

piątek, 6 czerwca 2014

niemoc powiatowa - mocarz

Nie szukajcie Boga – rzekł Mistrz. – Po prostu patrzcie, a
wszystko się wam objawi.
- Ale jak mamy patrzeć?
- Za każdym razem, kiedy patrzycie na cokolwiek, starajcie się
widzieć tylko to, co jest, i nic innego.
Uczniowie byli wyraźnie zdezorientowani, więc Mistrz wyłożył to
prościej:
- Na przykład, kiedy spoglądacie na księżyc, starajcie się widzieć
jedynie księżyc i nic ponadto.
- A cóż innego oprócz księżyca można widzieć, kiedy się na niego
patrzy?
- Człowiek głodny mógłby zobaczyć krąg sera.
Zakochany – twarz ukochanej osob
Przechodząc do nowo wybranej władzy powiatowej patrzecie na nią zwyczajnie jako nieudcznicy ,którzy nie potrafią pospsrzątać swój ogródek powiatowy. Pani skarbnik powiatu znów bryluje,nikt nie ma zamiaru i odwagi podjąc decyzję o jej odwołaniu a PSL naczele z liderem klubowym Panem Dychą murem stoją za Elusi.
Problemem nie jest to ,ze kancelarja odzyskała kasę z podatku VAT za kasę a Elusi otrzymała znów nagrodę.Ostatnie wydarzenia wskazują w powiecie .że mamy doczynienia z radnymi którzy posiedli amnezję w sprawie ekwiwalentu starosty Puczyńskiego i jego wysokiej odprawy. Na tym przykładzie należy przytoczyć hasło" krzyczy złodziej lap złodzieja".Za publikacją trybuny Leszek Miler będąc w Choszcznie oświadczył ,ze czas zmiany władzy samorządowej ,pewnie myślał o TADEUSZU Puczyńskim a co nato Pan Nykiel szef powiatowego SLD. Przyjęcie władzy przez choszczeńskie PO nie zmieniło sytuacji w powiecie.Pani Basia brała garściami i brać będzie.Pani Wioletta Kaszak to tylko ma parcie na władzę. Przechodząc do pana starosty ,to świadomie łamie prawo ,obejmując władzę zdawał sobie sprawę ,zę brat nie mozę pełnić funkcję starosty.W naszym powiecie mamy do czynienia ze swoistą polityką rodzinną.Przechodząc do podsumowania wladzy powiatowej to wyborcy patrzcie w sposób normalnyo ceniając adekwatnie do czynów do was należy głos

poniedziałek, 5 maja 2014

Starosta w Warszawie, skarbnik nad morzem


"Lesław Śliżewski podczas wyjazdów do Warszawy oszczędny był tylko raz. W latach 2012-2013 był w stolicy trzykrotnie. Raz podróż służbowa kosztowała podatników 320 złotych (z czego 297 zł to koszt dojazdu, pozostała część kwoty to dieta). Dwa inne wyjazdy opiewały już na znacznie większe sumy. Raz był to koszt 676 złotych, z czego 290 złotych ówczesny starosta zapłacił za nocleg. Kolejny wyjazd kosztował już 977,24 zł. Podczas tego wyjazdy starosta zapłacił 580 złotych za nocleg.
Ciekawie przedstawiają się też dojazdy na szkolenia skarbnika powiatu, Elżbiety Rybki-Markiewicz. W ostatnich dwóch latach była służbowo aż siedem razy w nadmorskich miejscowościach,"

Dodaj artykuł

Popularne posty